Odszkodowanie z OC a bezpodstawne wzbogacenie
Izba Cywilna Sądu Najwyższego rozpatruje ważne zagadnienie prawne dotyczące wysokości odszkodowania z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. Chodzi o to, czy sąd może zasądzić odszkodowanie w wysokości odpowiadającej hipotetycznym kosztom naprawy pojazdu, gdy poszkodowany już naprawił auto lub je sprzedał. Orzeczenie ma rozstrzygnąć wieloletnią rozbieżność orzeczniczą i wpłynąć na praktykę likwidacji szkód komunikacyjnych.
Dwie przeciwstawne linie orzecznicze
W dotychczasowym orzecznictwie ukształtowały się dwa główne podejścia:
- Podejście liberalne (kosztorysowe) Poszkodowany ma prawo do odszkodowania równego niezbędnym i ekonomicznie uzasadnionym kosztom przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody – niezależnie od tego, czy dokonał naprawy, czy zbył pojazd.
- Podejście restrykcyjne (dyferencyjne) Gdy poszkodowany naprawił pojazd lub go sprzedał, wysokość szkody powinna być ustalana jako rzeczywista różnica wartości pojazdu przed i po szkodzie (lub cena uzyskana ze sprzedaży minus wartość pojazdu bez uszkodzenia).
Stanowisko Sądu Najwyższego
W uchwałach z 11 września 2024 r. (III CZP 142/22 i III CZP 65/23) Sąd Najwyższy opowiedział się za podejściem restrykcyjnym. Stwierdził, że gdy naprawa pojazdu stała się niemożliwa (np. z powodu zbycia), nie jest uzasadnione zasądzanie odszkodowania w wysokości hipotetycznych kosztów naprawy. Takie rozwiązanie mogłoby prowadzić do bezpodstawnego wzbogacenia poszkodowanego.
SN podkreślił, że celem odszkodowania jest naprawienie rzeczywistej szkody, a nie generowanie zysku. Zasada pełnego odszkodowania nie może być interpretowana w sposób prowadzący do bezpodstawnego wzbogacenia.
Znaczenie orzeczenia dla praktyki
Rozstrzygnięcie Izby Cywilnej SN będzie miało praktyczne znaczenie dla:
- towarzystw ubezpieczeniowych przy ustalaniu wysokości odszkodowania,
- poszkodowanych dochodzących roszczeń z OC,
- sądów rozpoznających sprawy o zapłatę.
Najprawdopodobniej wzmocni ono pozycję ubezpieczycieli w sporach, w których poszkodowani domagają się odszkodowania według kosztorysu, mimo że naprawili pojazd lub go sprzedali.
Podsumowanie
Orzeczenie Sądu Najwyższego ma szansę zakończyć wieloletnią rozbieżność orzeczniczą i ujednolicić sposób ustalania wysokości odszkodowania z OC w przypadkach, gdy poszkodowany nie poniósł rzeczywistych kosztów naprawy lub zbył uszkodzony pojazd. Kluczową rolę odgrywa tu zasada zakazu bezpodstawnego wzbogacenia.
Jeśli zostałeś poszkodowany w kolizji i masz wątpliwości co do wysokości należnego odszkodowania z OC, zapraszamy do kontaktu. W Kancelaria Prawna Jackowski pomagamy w sprawach odszkodowawczych, w tym w sporach z ubezpieczycielami.
autor: Gabriel Jackowski (za prawo.pl)
