Pies stróżujący w firmie
Przedsiębiorcy prowadzący działalność gospodarczą we własnym domu coraz częściej pytają, czy mogą odliczyć wydatki na psa stróżującego. Fiskus w najnowszych interpretacjach zgadza się na częściowe odliczenie takich kosztów, ale tylko w części związanej z działalnością gospodarczą. Nie można natomiast zaliczyć do kosztów wydatków o charakterze prywatnym.
Kiedy wydatki na psa mogą być kosztem firmy?
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w interpretacjach z 2026 r. potwierdził, że wydatki na zakup, karmę, opiekę weterynaryjną i szkolenie psa mogą stanowić koszt uzyskania przychodu, o ile pies pełni funkcję stróżującą i chroni mienie wykorzystywane w działalności gospodarczej (dokumenty, sprzęt, biuro).
Warunkiem jest jednak wyraźne rozdzielenie części firmowej i prywatnej. Fiskus podkreśla, że odliczeniu podlegają tylko te wydatki, które służą zabezpieczeniu źródła przychodów, a nie celom osobistym przedsiębiorcy.
W praktyce oznacza to, że przedsiębiorca musi określić, w jakim stopniu pies pilnuje firmowego majątku, a w jakim – prywatnego. Najczęściej organy podatkowe akceptują podział 50/50, choć w każdym przypadku trzeba to uzasadnić.
Co mówi fiskus w interpretacjach?
W najnowszej interpretacji z czerwca 2026 r. dyrektor KIS uznał za prawidłowe odliczenie 50% kosztów utrzymania psa przez przedsiębiorcę przechowującego w domu poufne dokumenty i wartościowy sprzęt. Podobne stanowisko zajął w sprawie programisty, który chciał kupić psa do pilnowania biura w domu.
Jednocześnie organ zastrzegł, że w razie kontroli to na podatniku spoczywa obowiązek wykazania związku wydatków z działalnością gospodarczą oraz ich prawidłowego udokumentowania.
Jak bezpiecznie odliczać koszty psa?
Aby zminimalizować ryzyko zakwestionowania odliczenia, warto:
- Wyraźnie określić w opisie działalności, że pies pełni funkcję ochrony mienia firmowego.
- Prowadzić ewidencję wydatków z podziałem na część firmową i prywatną.
- W razie wątpliwości wystąpić o indywidualną interpretację podatkową.
- Unikać argumentów o charakterze osobistym (np. „pies odstresowuje” lub „poprawia relacje z klientami”).
Fiskus konsekwentnie podkreśla, że wydatki o charakterze prywatnym nie mogą stanowić kosztów uzyskania przychodu.
A co z innymi zwierzętami?
Interpretacje w sprawach zwierząt nie są jednolite. Fiskus zgodził się m.in. na odliczenie kosztów akwarium w sali konferencyjnej czy wydatków na ostronosa wykorzystywanego w sesjach fotograficznych. Z kolei w przypadku kotów czy chomików organy podatkowe zazwyczaj nie uznają argumentów o obniżaniu stresu i poprawie wydajności pracy.
Podsumowanie
Wydatki na psa stróżującego mogą być częściowo zaliczone do kosztów uzyskania przychodu, ale tylko w zakresie, w jakim zwierzę służy ochronie mienia firmowego. Kluczowe jest rzetelne rozdzielenie części firmowej i prywatnej oraz odpowiednie udokumentowanie związku wydatków z działalnością.
W razie planowania zakupu psa stróżującego lub wątpliwości co do już poniesionych kosztów warto rozważyć wystąpienie o indywidualną interpretację podatkową. Daje ona ochronę na wypadek kontroli.
Jeśli prowadzisz działalność w domu i chcesz sprawdzić, czy możesz odliczyć wydatki na psa lub inne zwierzęta – zapraszamy do kontaktu.
autor: Gabriel Jackowski (za prawo.pl)
