Zwłoka ubezpieczyciela w assistance a odszkodowanie dla klienta

Tags: ,

Zwłoka ubezpieczyciela w assistance a odszkodowanie dla klienta

Polisa assistance ma dawać realne wsparcie w chwili awarii, a nie obietnicę rozliczenia po tygodniach. Klient kupuje organizację pomocy: holowanie, dojazd hydraulika, nocleg, opiekę w podróży. Gdy centrum alarmowe nie znajduje wykonawcy, odsyła do samodzielnego poszukiwania fachowca albo milczy przez doby, powstaje pytanie o odpowiedzialność ubezpieczyciela. W takiej sytuacji można żądać nie tylko zwrotu wydatków, ale także odszkodowania za skutki zwłoki.

Czym assistance różni się od klasycznego ubezpieczenia

W typowej umowie ubezpieczenia majątkowego świadczeniem głównym jest suma pieniężna. W assistance świadczeniem głównym jest usługa. Ubezpieczyciel ma zorganizować pomoc, a nie wyłącznie wypłacić określoną kwotę po zakończeniu postępowania szkodowego.

Z tego względu art. 817 § 1 Kodeksu cywilnego, który przewiduje trzydzieści dni na spełnienie świadczenia od zawiadomienia o wypadku, nie oddaje celu tej umowy. Miesiąc oczekiwania na hydraulika przy zalewanym mieszkaniu albo na holowanie na autostradzie pozostaje w sprzeczności z naturą assistance. Przepis o terminie trzydziestodniowym dotyczy innego rodzaju świadczenia.

Oznacza to jednocześnie, że brak wskazania konkretnej liczby godzin w OWU nie pozostawia ubezpieczyciela bez żadnego obowiązku czasowego. Termin wynika z celu umowy i z właściwości zobowiązania.

Jak czytać umowę i OWU

Przy wykładni należy uwzględnić kilka reguł Kodeksu cywilnego. Art. 817 § 3 k.c. dopuszcza postanowienia korzystniejsze dla uprawnionego niż podstawowy termin ustawowy. Art. 65 § 2 k.c. każe badać zgodny zamiar stron i cel umowy, a nie ograniczać się do dosłownego brzmienia klauzul. Art. 353¹ k.c. chroni swobodę umów, ale nie pozwala ukształtować stosunku w sposób sprzeczny z jego naturą, ustawą albo zasadami współżycia społecznego.

Jeżeli przedmiotem umowy jest „pomoc natychmiastowa”, „całodobowe centrum alarmowe” albo „organizacja świadczenia po zgłoszeniu”, te sformułowania mają znaczenie prawne. Potwierdzają, że strony umówiły się na szybkie działanie. Nie są wyłącznie językiem marketingowym.

Najczęściej OWU w ogóle nie podają twardego terminu realizacji. Wtedy miarą pozostaje działanie bez zbędnej zwłoki, w czasie możliwym w konkretnych warunkach. Gorzej, gdy regulamin wprost przenosi na assistance termin trzydziestu dni albo inny okres nieprzystający do nagłego zdarzenia. Takie zastrzeżenie można oceniać jako sprzeczne z właściwością stosunku i w efekcie jako nieważne.

Część ogólnych warunków przewiduje rozwiązanie praktyczne: po upływie wskazanej liczby godzin ubezpieczony może zlecić usługę we własnym zakresie, a towarzystwo zwraca koszt. Taki mechanizm ułatwia rozliczenie. Nie uprawnia jednak ubezpieczyciela do bezczynności do ostatniej chwili limitu.

Co jest zwłoką, a co usprawiedliwioną przeszkodą

Nie każde oczekiwanie oznacza automatycznie nienależyte wykonanie umowy. Czas dojazdu zależy od miejsca zdarzenia, pory doby, dostępności warsztatów i ekip oraz natężenia zgłoszeń. Zdarzenie za granicą, z dala od głównych dróg, wymaga zwykle dłuższej koordynacji niż awaria w centrum miasta. Assistance domowe nie zastępuje pogotowia gazowego, energetycznego ani wodociągowego.

Ubezpieczyciel może powoływać się na okoliczności od siebie niezależne. Musi jednak wykazać, że niezwłocznie podjął organizację pomocy, informował o przeszkodach i poszukiwał realnego wykonawcy. Samo ogólne stwierdzenie o „utrudnionej dostępności usługodawców” nie wyjaśnia wielodniowego braku działania.

W latach 2023–2026 do Rzecznika Finansowego wpłynęły 384 wnioski o interwencję w sprawach assistance. 226 z nich dotyczyło assistance drogowego. Statystyka nie przesądza winy w pojedynczej sprawie, ale pokazuje skalę sporów o jakość i terminowość pomocy.

Jakie roszczenia przysługują po opóźnieniu

Jeżeli świadczenie nie zostało spełnione albo zostało spełnione nienależycie, ubezpieczony może żądać naprawienia szkody. Zakres zależy od tego, do czego towarzystwo było zobowiązane.

Pierwszy, najczęstszy wariant to zwrot kosztu usługi zastępczej. Skoro ubezpieczyciel miał zorganizować hydraulika, a klient musiał wezwać innego wykonawcę – żąda zwrotu rachunku. Skoro w polisie było holowanie, a transport opłacono z własnych środków – żąda zwrotu kosztu holowania. Analogicznie rozlicza się nocleg, dojazd taksówką albo inną usługę, którą assistance miało zapewnić.

Drugi wariant jest szerszy. Opóźnienie może powiększyć szkodę. Typowy przykład: wyciek wody, brak szybkiego odcięcia i uszczelnienia, zalanie kolejnych pomieszczeń. Jeżeli między bezczynnością ubezpieczyciela a dalszymi stratami istnieje związek przyczynowy, roszczenie nie ogranicza się do faktury za spóźnioną interwencję.

Wysokość odszkodowania ocenia się według ogólnych zasad odpowiedzialności kontraktowej. Trzeba wykazać obowiązek ubezpieczyciela, naruszenie, szkodę i związek między nimi.

Dowody, reklamacja i dalsza droga

Spór o assistance rozstrzyga dokumentacja, nie ogólne wrażenie klienta. Należy zachować:

  • datę i godzinę pierwszego zgłoszenia,
  • numer sprawy oraz dane opiekuna,
  • treść informacji uzyskanych z infolinii, w tym obiecywany czas przyjazdu,
  • potwierdzenie kolejnych kontaktów,
  • faktury i potwierdzenia zapłaty za usługę zastępczą,
  • zdjęcia, opis stanu sprzed i po opóźnieniu, kosztorys dalszych uszkodzeń.

Reklamację warto złożyć na piśmie, ze wskazaniem postanowień OWU, przebiegu zdarzenia i żądanej kwoty. Brak uwzględnienia reklamacji otwiera drogę do Rzecznika Finansowego oraz do sądu. Interwencja Rzecznika nie zastępuje wyroku, lecz często wymusza merytoryczne stanowisko towarzystwa.

Co zrobić przed zakupem i w chwili zdarzenia

Przed zawarciem umowy trzeba sprawdzić trzy elementy OWU. Po pierwsze, czy określono czas organizacji pomocy i zasady zwrotu kosztów usługi zleconej samodzielnie. Po drugie, jakie są limity kwotowe, limity liczby interwencji i katalog wyłączeń. Po trzecie, czy polisa obejmuje wyłącznie skojarzenie wykonawcy, czy także pokrycie ceny usługi.

Po zdarzeniu zgłoszenie powinno nastąpić niezwłocznie, kanałem przewidzianym w umowie. Samodzielne wezwanie fachowca bez kontaktu z centrum alarmowym osłabia późniejsze rozliczenie, chyba że OWU na to zezwalają albo pomoc nie została zorganizowana w rozsądnym czasie. Każdą rozmowę warto potwierdzić mailem albo notatką z godziną i treścią ustaleń.

Podsumowanie

Assistance jest umową o szybką pomoc organizacyjną. Termin trzydziestu dni z art. 817 § 1 k.c. nie stanowi miary należytego wykonania tej umowy. Milczenie OWU co do godzin nie zwalnia ubezpieczyciela z obowiązku działania bez zbędnej zwłoki. Klauzula narzucająca termin nieprzystający do nagłego zdarzenia może być sprzeczna z naturą stosunku prawnego.

Klient, który musiał sam opłacić usługę albo poniósł dalszą szkodę wskutek opóźnienia, może żądać zwrotu kosztów i odszkodowania. Skuteczność roszczenia zależy od dowodów zgłoszenia, kontaktu z ubezpieczycielem oraz poniesionych wydatków.

W razie odmowy, przewlekłej organizacji pomocy albo niejasnych postanowień OWU zapraszamy do kontaktu z nami. Pomożemy ocenić umowę, przygotować reklamację i określić zakres uzasadnionego roszczenia.

autor: Gabriel Jackowski (za prawo.pl)

Share this post

KANCELARIA PRAWNA JACKOWSKI

Każdy problem ma rozwiązanie

Znać prawa nie znaczy trzymać się słów ustaw, lecz ich treści i mocy działania.